Od pomysłu do realizacji. Kulisy powstania kolekcji Mokko

|
Deante
Deante

W ofercie Deante pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo czarnych, stalowych elementów: konsole łazienkowe, akcesoria. Skąd wziął się pomysł na matowoczarne wykończenie?

Przede wszystkim matowa czerń jest teraz bardzo silnym trendem we wnętrzach. Najbardziej widowiskowe formy przyjmuje właśnie w łazienkach. One dotąd często kojarzyły nam się z płytkami i meblami w jasnych kolorach, podkreślonymi błyszczącą, chromowaną armaturą. Odkąd jednak przyszła moda na rozwiązania loftowe i wykorzystanie postindustrialnych przestrzeni, takich jak fabryki czy magazyny, sytuacja diametralnie się zmieniła. Do łazienek weszła szarość betonu, cegła, imitacja cementu i odsłonięte elementy instalacji. Idealnym dopełnieniem takiej aranżacji są czarne elementy w postaci baterii, natrysku, ramy lustra, czy dodatków takich jak półki i wieszaki. Matowoczarne powierzchnie nadają charakteru całości i efektownie kontrastują z surowymi materiałami ścian i podłogi.

Od jakiegoś już czasu sukcesywnie wprowadzamy do oferty Deante nowe kolekcje baterii w kolorze czarnym. Są to między innymi Arnika Nero i Hiacynt Nero, a wkrótce premierę będzie miała nowa seria Temisto. Rozbudowujemy portfolio mebli w stylu loft, ponieważ konsole podumywalkowe spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem i bardzo pozytywnymi opiniami projektantów wnętrz. Dodatki łazienkowe są kolejnym, naturalnym krokiem. W ten sposób możemy uzupełnić aranżację łazienki o czarne półki, uchwyty i relingi, a im większy wybór elementów, tym lepiej można je dobrać do swoich potrzeb, aby stworzyć łazienkę idealną.

Co zadecydowało o popularności akurat stalowych elementów w łazience? Dlaczego nie użyć po prostu czarnego plastiku?

Tu chodzi przede wszystkim o świadomość ekologiczną i działania w duchu zero waste. Stal jest materiałem długowiecznym, wykonane z niej dodatki mogą służyć latami. Stalowe powierzchnie łatwo się odnawia, można je np. przemalować. Nie wyrzucajmy – odnawiajmy. To hasło towarzyszy nam od samego początku procesu tworzenia nowego produktu. W ten sposób możemy wydłużyć życie sprzętów o kolejne lata, na czym zyska nie tylko nasz budżet, ale i cała planeta.

W całym procesie produkcyjnym towarzyszy nam dbałość o środowisko. Przy produkcji akcesoriów Mokko mamy bardzo mały odpad, czyli maksymalnie wykorzystujemy dostępny surowiec. Nawet zastosowane przez nas opakowania są ekologiczne, wykonane z produktów pochodzących ze źródeł odnawialnych i w całości nadają się do recyklingu, co jest potwierdzone odpowiednimi certyfikatami. Tu też pamiętamy o idei no waste.

Z myślą o wieloletnim użytkowaniu projektujemy też nasze meble i akcesoria tak, żeby ich kształt był ponadczasowy. Dziś są elementami łazienki w stylu loft lub minimalistycznej, a za jakiś czas równie pięknie wkomponują się w nową aranżację. Dobrym przykładem jest tu znowu seria akcesoriów Mokko. To kolekcja o prostych kształtach – można powiedzieć: klasyka na lata – ale z charakterem i niespodziewaną asymetrią, która przykuwa wzrok. Takie przedmioty się nie zestarzeją, będą cieszyć oko pomimo upływu czasu.

No właśnie, wspomniałaś o projektowaniu. Jak wygląda proces wprowadzania nowego produktu od pomysłu do realizacji?

W przypadku akcesoriów Mokko zaczęliśmy pracę od stworzenia trzech koncepcji, dość awangardowych i odważnych stylistycznie. Zrobiliśmy burzę mózgów i wyciągnęliśmy z każdej to, co było w niej najlepsze. Wypróbowaliśmy różne warianty i wyobraziliśmy sobie, jak projekt sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. Czy wygodnie będzie korzystać z półki? Co zrobić, żeby była jak najprostsza w montażu? Jakie rozwiązanie będzie najbardziej ergonomiczne w przypadku wieszaków i relingów? Liczy się nie tylko ładny wygląd, ale też funkcjonalność przedmiotów. Zwłaszcza w przypadku wyposażenia łazienki, od którego bezwzględnie wymagamy niezawodności oraz komfortu. Testowaliśmy prototypy i zbieraliśmy opinie użytkowników oraz klientów. Okazało się, że oprócz wygody użytkownicy cenią w przedmiotach prostotę i design, który się nie starzeje. Po serii testów laboratoryjnych i zatwierdzeniu prototypu mogliśmy przejść do następnej fazy, czyli wyprodukowania serii próbnej.

A jakie testy standardowo przechodzą nowe produkty?

Dział R&D dla akcesoriów zaplanował badanie wytrzymałości na obciążenie i test w komorze solnej sprawdzający odporność na korozję. Potwierdzona została jakość materiałów, dokładność wykonania i wysoka odporność produktów na użytkowanie. Wszystkie te etapy weryfikacji są bardzo ważne, bo produkt musi spełniać oczekiwania klientów, a nawet je przewyższać.

Nad czym teraz pracujesz?

Mam kontakt z każdą grupą produktową. Można się spodziewać nowych baterii, zlewozmywaków i innych niespodzianek. Rok 2020 będzie pod tym względem bardzo interesujący!

 

Katarzyna Łogwinienko

Konstruktorka i projektantka. Łączy kreatywne myślenie projektowe z wiedzą inżynierską i doświadczeniem we wprowadzaniu innowacji. Jej projekty są nie tylko ciekawe wzorniczo, ale przede wszystkim użyteczne i ergonomiczne. Współpracowała z dużymi firmami z branży AGD, motoryzacyjnej i przemysłowej. Wiedzę zdobywała na Politechnice Łódzkiej, Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz na University of Strathclyde w Glasgow. W wolnym czasie pracuje jako wolontariusz i podróżuje po świecie. Nad kolekcją Mokko pracowała wspólnie z Michałem Łojem.

 

Rozmawiała: Milena Ostrowska.