Proste sposoby oszczędzania wody – jak ratować środowisko i pieniądze?

|
Deante

 

 

Kwestia gwałtownych zmian klimatu przestała już być tylko domeną wąskiej grupy naukowców, ale przedostała się do świadomości społeczeństw na całym świecie. Dziś już większość ludzi doskonale zdaje sobie sprawę z postępujących niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym oraz z tego, że jeśli nie podejmie się szybkich działań, nastąpi katastrofa ekologiczna. Dotyczy to również zasobów wody pitnej. Tymczasem ta jest często po prostu marnowana ze szkodą zarówno dla środowiska naturalnego, jak i dla portfeli konsumentów.

 

Dlaczego konieczne jest oszczędzanie wody?

Woda pitna już teraz jest cennym zasobem, a wkrótce może stać się jeszcze bardziej poszukiwana. Jej światowe zasoby są szacowane na około 35 mln m3, co stanowi zaledwie 3% wszystkich wód na Ziemi. Jednak trzeba podkreślić, że 2% jest uwięziona w lodowcach, a tylko 1% to woda rzeczywiście użyteczna dla ludzi. Tymczasem nadal 10% światowej populacji nie ma do niej dostępu, a w najbliższych latach ta grupa może się mocno zwiększyć. Natomiast po 2070 roku brak wody będzie odczuwalny również w krajach Europy południowej i środkowej (źródło). Polska już teraz jest na przedostatnim miejscu w Europie pod względem zasobności wody – na każdego Polaka przypada 1600 m3 wody, podczas gdy średnia dla Europy to 4500 m3. Do tego coraz częściej Polskę dotyka susza. W niektórych regionach deszcz nie padał dłużej niż miesiąc. Z suszą zmaga się 90% gmin, a już w sierpniu ujęcia wody podziemnej mogą wyschnąć aż w 12 województwach; do tego gwałtownie obniża się poziom Wisły i innych rzek.

Zmiana nawyków to korzyść dla portfela i środowiska

Wszystkie powyższe dane wskazują, że nie ma innego wyjścia niż oszczędzanie wody. Trzeba się tego nauczyć – również ze względów finansowych. Woda jest po prostu coraz droższa, rosną także ceny prądu potrzebnego do jej dostarczania do gospodarstw domowych. Na szczęście oszczędzanie wody nie jest trudne, można to robić na kilka sposobów. Najpopularniejszy to zmiana nawyków, ale można również wykorzystać tanie rozwiązania techniczne. Zacznijmy jednak od początku.

Skutecznie oszczędzać wodę można, zakręcając kran w czasie golenia czy mycia zębów, a także rezygnując ze zmywania pod bieżącą wodą. Należy jak najszybciej naprawić cieknące krany oraz rury i wyeliminować nieszczelną spłuczkę, ponieważ w ten sposób traci się nawet kilkadziesiąt litrów wody dziennie. Lepiej brać również szybki prysznic niż długą kąpiel, a pralkę lub zmywarkę uruchamiać tylko wtedy, gdy są pełne. Dobrym zwyczajem jest także rezygnacja z wylewania wody, gdy można ją ponownie użyć.

A może skorzystać z prostych rozwiązań technicznych?

Zmiana przyzwyczajeń i nawyków, która przyczyni się do ograniczenia zużycia wody w gospodarstwie domowym, wymaga pewnego wysiłku. Może to być barierą, które zniechęci wiele osób do efektywnego oszczędzania wody. Z pomocą przychodzą jednak proste rozwiązania techniczne. Dzięki nim można znacznie ograniczyć zużycie wody właściwie z dnia na dzień.

Dzisiaj na rynku można znaleźć rozwiązania, które są bardzo proste, ale też niezwykle skuteczne w oszczędzaniu wody. Do tego są bardzo tanie. Przykładem jest aerator oszczędzający wodę – to niewielkie sitko, które należy nakręcić u wylotu baterii (na wylewce), do czego wystarczy zwykły klucz i kilka minut pracy. Potem już można odkręcać baterię jak zwykle, jednak teraz wypłynie zdecydowanie mniej wody niż wcześniej (w standardowej baterii jest to 4–20 l/min).

Wszystko dlatego, że aerator ogranicza ilość wypływającej wody. Przykładem jest aerator o przepływie do 4,5 l/min, istnieje nawet aerator ograniczający przepływ do 1,9 l/min. Wystarczy zatem wybrać model odpowiedni do potrzeb. Do tego w kanalikach aeratora woda miesza się z powietrzem (napowietrza się), co sprawia, że po wypłynięciu jej strumień jest silny, a jednocześnie nie rozchlapuje się na boki. Wymiana aeratora na ograniczający wartość wypływu wody to najprostszy i najbardziej skuteczny sposób na oszczędzanie wody w gospodarstwie domowym.

Można także zastosować wygodniejszą opcję – aerator START/STOP. Zamiast każdorazowo odkręcać i zakręcać baterię, aby oszczędzać wodę w czasie codziennej toalety lub zmywania, wystarczy zamontować taki aerator (redukuje zużycie wody do ok. 48%) i jednym palcem lub wierzchem dłoni włączać i wyłączać wodę.

Podobną oszczędność wody można zapewnić sobie także w czasie brania prysznica. W tym przypadku wystarczy zamontować reduktor przepływu wody. Ze względu na uniwersalny rozmiar gwintu można go zainstalować albo między wężem natryskowym a słuchawką prysznicową, albo między baterią a wężem natryskowym. Dzięki temu małemu elementowi zaoszczędzi się nawet do 70% wody. Do tego można regulować przepływ wody według uznania (w zakresie od 23 l/min do 0 l/min), nawet w trakcie brania kąpieli, poprzez jego przekręcanie.

 

Oczywiście to tylko kilka przykładów na to, jak można za pomocą prostych rozwiązań technicznych, a do tego tanio i szybko zredukować znacznie zużycie wody. W ten sposób bez większego wysiłku stajemy się bardziej ekologiczni, a przy okazji płacimy niższe rachunki.